Czy warto korzystać z usług doradców kredytowych?

Kredyty to niezwykle skomplikowana materia – nie tylko jest w nich wiele kruczków i ukrytych opłat. Problemem jest też po prostu wybór odpowiedniego produktu finansowego w morzu ofert. Czy rozwiązaniem na to jest doradztwo kredytowe? Może tak być, choć i tu trzeba bardzo uważać.

Doradca kredytowy – pomocnik czy sprzedawca?

Sporo osób – również tych, którzy znają się na świecie finansów, bardzo krytykuje środowisko finansów, a nawet ten zawód sam w sobie. Uważają oni, że doradcy tak naprawdę nie są doradcami, lecz sprzedawcami – gdyż często mają umowy z firmami, udzielającymi pożyczki, a z każdego zrealizowanego kredytu dostają swój procent. Prawdą jest, że najczęściej doradca kredytowy dostaje procent od każdej pożyczki, którą poleci. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza że jest wielu doradców, którzy proponują wzięcie zawsze jak największego kredytu – jeśli więc taki specjalista robi to nachalnie czy wręcz agresywnie – wtedy powinna się zapalić czerwona lampka. Ale zdecydowanie nie jest tak, że doradcy chcą wyłącznie działać na swoją korzyść, nie myśląc w ogóle o kliencie. Trzeba pamiętać, że to w końcu profesja, jak każda inna, a doradcom zależy, by klient był zadowolony i aby każdy klient polecał jego usługi. Oczywiście, zdarzają się w tej branży oszuści – ale w końcu nie ma branży, która byłaby od nich wolna.

Usługi doradztwa kredytowego i finansowego dostępne są na stronie tomnaszwostal.pl

http://tomaszwostal.pl/

Doradca doradcy nierówny

Na rynku jest bardzo wielu doradców, warto jednak pamiętać, że nie każdy jest wysoko wykwalifikowanym specjalistą w swoim fachu. Do elity zawodu należą bez wątpienia certyfikowani doradcy inwestycyjni. Oni muszą zdać bardzo trudne egzaminy i faktycznie mają bardzo zaawansowaną wiedzę na temat świata finansów. Ich jest jednak bardzo niewielu – w całym kraju niewiele ponad 500. Natomiast większość osób, które tytułują się doradcami, nie musi mieć wcale specjalistycznej wiedzy czy też doświadczenia. Jak więc stwierdzić, czy ktoś naprawdę zna się na swoim fachu, czy jedynie pragnie nam sprzedać produkt finansowy z jak najwyższym dla siebie zyskiem? Można spytać o rekomendację. Najlepiej jeżeli taki doradca kredytowy da nam na przykład porozmawiać przez telefon ze swoimi klientami – wtedy będziemy mogli ocenić jego profesjonalizm oraz poziom zadowolenia z jego usług. Dobrze jest też zwrócić uwagę na to, czy taki doradca jest niezależny.

Jeśli jest po prostu pracownikiem banku czy innej instytucji finansowej, to można zakładać, że będzie chciał po prostu nam sprzedać konkretne usługi, nawet specjalnie nie dostosowując oferty do indywidualnych potrzeb klienta. Taki doradca faktycznie jest po prostu sprzedawcą. Co innego, jeżeli taki specjalista jest osobą niezależną od instytucji. Jeżeli jest w stanie przedstawić wiele ofert z różnych banków, opowiadać o wadach i zaletach każdej z nich, na końcu proponując optymalne rozwiązanie dla klienta, z którym wcześniej przeprowadził szczegółowy wywiad – to być może warto mu zaufać. Być może dostanie od swój procent z takiego kredytu, ale jeśli pomoże przejść klientowi przez gąszcz ofert i niejasności, to takie wynagrodzenie często jest po prostu zasłużone.

Post Comment